Legenda głosi, że przejeżdżający w pobliżu wsi król został napadnięty i obrabowany. Świadkiem tego napadu był bojaźliwy wieśniak, który chcąc uchronić króla przed powrotem do Krakowa bez ubrania, podarował mu swoją najlepszą sztukę bielizny. Wdzięczny król podarował wieśniakowi ową wieś i odtąd nazwaną ją Zagacie.
Co o tym sądzicie? Legenda jest wymyślona, czy tkwi w niej ziarenko prawdy?
